20 urodziny w Barcelonie

Od moich 20 urodzin minęło już sporo czasu, jednak postanowiłam się podzielić z Wami wspomnieniami z wyjazdu do pięknej Barcelony ! Tym b...


Od moich 20 urodzin minęło już sporo czasu, jednak postanowiłam się podzielić z Wami wspomnieniami z wyjazdu do pięknej Barcelony! Tym bardziej, że wakacje zbliżają się wielkimi krokami i pewnie większość z Was planuje wyjazd w jakieś ciepłe miejsce! :)

 Moje urodziny są 30 stycznia, więc zawszę w tym dniu było zimno, padał deszcz lub śnieg i ogólnie pogoda nie należała do najlepszych. Zawsze zazdrościłam tym, którzy mieli urodziny w lato :D  Pomyślałam, że miło było by skończyć 20 lat w towarzystwie promieni słońca.  Rozwiązanie było jedno! Lecieć gdzieś, gdzie będzie przyjemnie cieplutko! Cel ? Hiszpania!







Super było polecieć do miejsca, w którym większość ludzi wygląda na szczęśliwych i wyluzowanych. Tam wszyscy mają wewnętrzny spokój, cieszą się słońcem, piją sangrie, uśmiechają się i przede wszystkim ze sobą rozmawiają!  W Londynie wszyscy są zabiegani, ciągle się śpieszą, nosy mają cały czas w telefonach i są bardzo spięci. Barcelona jest inna! Miałam wrażenie, że ludzie tam celebrują każdą chwilę i dobrze się bawią! Hiszpańskie klimaty to zdecydowanie to, co lubię!




Wiecie dlaczego lubię podróżę ? Bo lubię czerpać, uczyć się, inspirować i żyć! 
Barcelona to bardzo inspirujące miasto z niesamowicie pozytywną energią. Mieszkańcy czują się tu jakby byli na wiecznych wakacjach. Słońce wprawia wszystkich w dobry nastrój, przez co są po prostu pozytywnie nastawieni do wszystkiego co ich otacza.

 A co ich otacza ? Przede wszystkim piękne budynki, te najpopularniejsze zaprojektowane przez Gaudiego oczywiście przykuwają największą uwagę, ale dla mnie najpiękniejsze były te najzwyklejsze, na których było pełno balkonów z suszącym się kolorowym praniem wypełnione pięknymi kwiatami.

Otacza ich też temperamentna hiszpańska muzyka, do której wszyscy potrafią się dobrze bawić. Cudowna natura i palmy które tak bardzo kocham! Ale także piękne kręte uliczki, pełno schodów, po których kiedy wejdziesz, widzisz cudowne widoki. Klimatyczne bary z owocowymi koktajlami, dzięki którym każdy może się odprężyć. Stragany pełne kolorowych pamiątek i oczywiście kwiaciarnie, mające w sprzedaży nawet marihuane do zasadzenia! Czego chcieć więcej?! Plaży na których możesz się położyć i wsłuchać w szum fal, albo w śmiech bawiących się dzieci. Restaurację w których serwuje się przepyszną paellę, tapas i inne specjały na których widok aż ślinka cieknie! 
To miasto po prostu żyje! A mieszkańcy najbardziej kochają oczywiście siestę! Wtedy mają czas na relaks, odpoczynek i oczywiście rozmowy z rodziną i przyjaciółmi!







Dlaczego warto odwiedzić Barcelone ? Przede wszystkim dla samego klimatu miasta! Warto również zwiedzić główne atrakcje turystyczne, czyli na przykład piękną Sagrada Familia, czy La Pedrera.






Nawet La Rambla, główna ulica turystyczna w Barcelonie, mimo ogromu turystów ma w sobie coś innego, coś wyjątkowego, co sprawia, że spędzanie tam czasu jest bardzo przyjemne.





Jest  także parę miejsc, które mimo swojej popularności są tak wyjątkowe i z innej bajki, że mogłabym tam wracać codziennie!

Mówię tutaj na przykład o magicznym Parku Guell. To miejsce dla większości będzie kojarzyło się z muzeum Gaudiego i jego budynkami. Jednak to, jaki klimat panuje wśród krętych uliczek otoczonych naturą, nie da się opisać w słowach. Miałam to szczęście, że park widziałem podczas pięknego, słonecznego dnia. Ciche granie gitary w tle, las i rośliny dookoła, wspaniłe widoki na miasto i długi odprężający spacer. Coś, co trzeba przeżyć!





Kolejnym takim miejscem z pewnością jest wzgórze Montjuic! Zamiast użyć transportu publicznego,żeby się tam dostać, wybrałam spacer pod górkę, co było świetnym pomysłem, bo już po drodze znalazłam mnóstwo miejsc i uliczek z pięknym widokiem, czy z filmowym wręcz klimatem! Na samo wzgórze też można wejść, jednak kolejka linowa to zdecydowanie dla ludzi lubiących przygody! Jest wysoko, trochę strasznie, ale warto! Widać całe miasto, wybrzeże, wszelkie wzgórza otaczające miasto..Widok zniewala z nóg. Dlatego lepiej od razu usiąść. :D






Jako wielka fanka piłki nożnej :D, wybrałam się również pod jeden z największych stadionów na świecie, jakim jest Camp Nou. Na pewno jest wart zobaczenia!




Oczywiście nie mogłam pominąć jednego, dla niektórych najważniejszego miejsca, jakim jest plaża i wybrzeże! Najbardziej do gustu przypadł mi oczywiście...deptak z PALMAMI! Zdecydowanie wrażenie robią również liczne jachty i łódki przycumowane do brzegu. Aż chciałoby się spędzić wakacje na jednym z takich....





Z kolei piaszczyste plaże zachęcają do opalania, relaksu, ale również zabawy z przyjaciółmi w towarzystwie zimnego pysznego piwka.






Barcelona to jedno z najwspanialszych miejsc, jakie w życiu widziałam. Ma w sobie ten klimat i energię, jaką człowiek potrzebuje to wiecznego uśmiechu na twarzy. Takie miejsce motywują i inspirują! Liczę, że jeszcze nie raz wrócę do tego przepięknego miasta! :)

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Bardzo inspirujacy i motywujacy blog, tak samo jak jego zalozycielka! Ciekawe posty i swietne zdjecia! Czekam na kolejna dawke pozytywnej energii w kolejnym poscie. Pozdrawiam K.

    PS. Jeszcze tu wroce! :*

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

Flickr Images